Jeśli planujesz podróż samolotem, być może chcesz zabrać ze sobą swoje urządzenie. Choć w większości przypadków nie powinno być żadnych przeciwwskazań zarówno do transportu laptopa w bagażu rejestrowanym, jak i podręcznym, zawsze warto upewnić się, jak wygląda to w konkretnych liniach lotniczych.
Osobiście wiele razy zabierałem ze sobą laptopa to samolotu. Zawsze robiłem to w bagażu podręcznym. Dlaczego?
Nie wiem, czy widzieliście kiedyś, w jaki sposób czasami odpowiedzialni za to pracownicy obchodzą się z naszymi walizkami. Mnie nieraz zdarzyło się, ze walizka wracała otwarta, czy poniszczona. W trosce o swojego laptopa, wolę zadbać o niego sam, mając go po prostu przy sobie. Nie mówię, ze to reguła, bo zazwyczaj wszystko jest w porządku, z doświadczenia jednak wiem, że takie ryzyko może być niepotrzebne, zwłaszcza że większość laptopów można komfortowo spakować w niewielki plecak i wnieść go na pokład samolotu w ramach bagażu podręcznego.
Gdybyśmy chcieli skorzystać z naszego laptopa w trakcie lotu, raczej nikt nie wpuściłby nas do luku bagażowego i nie zgodziłby się na to, żebyśmy otworzyli swoją walizkę. Mając laptopa w bagażu podręcznym, możemy bez obaw włączyć w laptopie tryb samolotowy i jeśli będzie to dozwolone – korzystać z urządzenia w trakcie lotu np. oglądając jakiś film.
Przed przewożeniem laptopa w samolocie warto skontaktować się z danymi liniami lotniczymi i upewnić się, czy na pewno zezwalają one na transport laptopów, jakie są ewentualne kryteria i czy aby na pewno nasz model laptopa może z nami podróżować (zdarzały się przypadki, w których niektóre modele z różnych przyczyn figurowały na swoistych “czarnych listach”).